Nie potrzeba wielkich scen, państwowych uroczystości ani medialnego rozgłosu, by stworzyć wydarzenie, które porusza ludzi. Czasem wystarczą wspólna pamięć, potrzeba serca i przekonanie, że historia miejsca, z którego pochodzimy, zasługuje na ocalenie. Tak było w niedzielę, 2 sierpnia, w niewielkiej Lachówce w gminie Siemiatycze. Była to oddolna inicjatywa mieszkańców, która przerodziła się w wydarzenie jednoczące lokalną społeczność. Do rodzinnej miejscowości wrócili ci, którzy od lat mieszkają w różnych częściach Polski. Przyjechali potomkowie dawnych rodzin, dzieci i wnuki mieszkańców Lachówki, sąsiedzi, przyjaciele oraz goście. Wielu z nich podkreślało, że nie mogło zabraknąć ich w dniu, w którym wieś postanowiła oddać hołd swoim przodkom. Tak liczna obecność była najlepszym dowodem na to, że pamięć o rodzinnych korzeniach nie przemija. Wręcz przeciwnie – z upływem lat staje się jeszcze cenniejsza. Hasłem przewodnim uroczystości były słowa: „W hołdzie mieszkańcom Lachówki – ocalić od zapomnienia, zachować dla przyszłych pokoleń”. Centralnym punktem obchodów było odsłonięcie i poświęcenie kamiennego obelisku ustawionego przy skrzyżowaniu drogi prowadzącej do Lachówki z trasą Siemiatycze – Kłopoty. Wyryto na nim prosty, a zarazem niezwykle wymowny napis: „PAMIĘCI MIESZKAŃCÓW WSI LACHÓWKA, KTÓRZY OD WIEKÓW ŻYLI NA TEJ ZIEMI...”